Strona główna » Redmi Note 14 Pro 5G. Gdzieś to już widziałem…

Redmi Note 14 Pro 5G. Gdzieś to już widziałem…

Autor Mirosław Mazanec
0 komentarze
Xiaomi zasypało nas ostatnio średniakami z linii POCO (dwa) i Redmi (pięć). Jak firma jest w stanie wyprodukować takie ilości smartfonów? Po testach Poco X7 i Redmi Note 14 Pro 5G chyba już wiem.

Na moje oko w przypadku tych dwóch modeli wygląda to tak. Od rana do południa z tej samej linii produkcyjnej schodzi POCO, a od 12.30 do końca dnia – Redmi (albo na odwrót). Zakładam, że pół godziny przerwy jest potrzebne na zmianę optyki wkładanej do identycznych urządzeń. Oczywiście piszę to z przymrużeniem oka, ale nie zdziwiłbym się, gdybym niewiele mijał się z rzeczywistością. Bo POCO X7 – którego test znajdziecie tu, to brat bliźniak Redmi Note 14 Pro 5G. Zaznaczenie że jest to wersja 5G jest konieczne, bo jest jeszcze nieco tańsza wersja 4G.

Nasz dzisiejszy bohater w konfiguracji 8/256 kosztuje 1799 zł. Na POCO X7 trzeba wydać 1499 zł. Co oznacza, że tak naprawdę dopłacamy do lepszego zestawu kamer. Początkowo myślałem, że różnica będzie tylko na papierze, ale po raz kolejny przekonałem się, że nie warto wydawać opinii dopóki samemu się czegoś nie sprawdzi. Bo jednak jakość zdjęć jest lepsza niż w POCO. A co z całą resztą? Zapraszam na szybki test.

Redmi Note 14 Pro 5G
Redmi Note 14 Pro 5G. Budowa
Tu zdecydowanie nie wymyślę niczego nowego. Nawet tyły obu smartfonów są niemal identyczne, bo POCO miałem do testów w wersji czarno żółtej z tzw. „wegańskiej skóry” a Redmi ma plecki wykonane z tego samego materiału, tylko w innym kolorze (Lavender Purple). Wyspa na aparaty jest identyczna, układ wszystkich przełączników i wejść również. Są głośniki stereo a małą różnicę znajdziemy w wodoszczelności, bo Redmi ma ją na poziomie IP68 a POCO IP69 oraz wadze – Redmi jest minimalnie cięższy – waży 190 g.
Dzięki zaokrąglonym bokom urządzenie świetnie leży w dłoni. W pudełku oczywiście nie ma ładowarki, jest za to szare, miękkie silikonowe etui. W sumie dobrej jakości, ale mi szkoda było zakładać je na tak smukły, wygodny i w sumie ładny, bo nietuzinkowo wyglądający smartfon.
Redmi Note 14 Pro 5G
Redmi Note 14 Pro 5G. Ekran
Tu mamy kopiuj – wklej, czyli żadnych różnic w stosunku do POCO. Co w sumie nie jest wadą, wyświetlacz tam jak na klasę urządzenia był świetny i tak samo jest tu. To zakrzywiony na boki AMOLED o przekątnej 6.67 cala, rozdzielczości 1220 x 2712, z odświeżaniem do 120Hz, HDR10+, Dolby Vision, jasnością 1200 nitów ustawianą ręcznie i 3000 nitów w szczycie, pokryty szkłem Corning Gorilla Glass Victus 2. Tak jak w tamtym modelu, tu również nie mamy pełnoprawnego Always on Display a tylko jego namiastkę, pokazującą się na 10 sec. po otrzymaniu powiadomienia albo poruszeniu telefonem. Czytnik linii papilarnych w ekranie działa ok, szybsze jest rozpoznawanie twarzy.
Redmi Note 14 Pro 5G
Redmi Note 14 Pro 5G. Działanie, oprogramowanie
Znów – powtórka z POCO X7, więc niby OK, ale za 1800 zł można znaleźć coś bardziej wydajnego. A i używając tego smartfona i mając świeżo w pamięci tamten, nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że POCO działało jakby trochę płynniej i szybciej… W każdym razie – procesor to Mediatek Dimensity 7300 Ultra (4 nm) z 8 GB RAM (wirtualnie zwiększanym o 4 GB) i pamięcią UFS 2.2. Radzi sobie całkiem nieźle ze wszystkimi codziennymi zadaniami, wynik w AnTuTu Benchmark to 669608 pkt. GPS, NFC, jakość rozmów – tu nie mam żadnych zastrzeżeń, działa VoWiFI i VoLTE.
Oprogramowanie to Android 14 z nakładką Xiaomi Hyper OS. Producent obiecuje 3 duże aktualizacje systemu, ale nie można nie zauważyć, że w zasadzie wszystkie nowe smartfony startują już z Androidem 15 na pokładzie. Więc Redmi jest o jedną aktualizację w plecy.
Redmi Note 14 Pro 5G
Tak jak w POCO – tu też jest preinstalowanych pełno „śmieciowych” aplikacji, gier, trzeba uważać by przy pierwszym uruchomieniu nie kliknąć zgody na wyświetlanie reklam a i tak pojawiają się one np. w Mi Wideo do odtwarzania filmów…
Redmi Note 14 Pro 5G. Zdjęcia, filmy

Zestaw obiektywów to:

• obiektyw główny 200 MP, f/1.7, 23mm, 1/1.4″, 0.56µm, multi-directional PDAF, OIS
• szeroki kąt 8 MP, f/2.2, 15mm, 120˚, 1/4.0″, 1.12µm
• makro 2 MP, f/2.4
• selfie 20 MP, f/2.2, 25mm, 1/4.0″, 0.7µm

Redmi Note 14 Pro 5G
Tak jak pisałem na początku, myślałem że różnica pomiędzy 200 MP w głównym oczku tu a 50 MP w POCO będzie „papierowa”. Mocno się jednak zdziwiłem, bo zdjęcia z tego telefonu są po prostu o wiele lepsze. Moim największym zaskoczeniem jest zbieżność kolorystyczna w dwóch obiektywach, o której w POCO nie było nawet mowy. A tu proszę – mimo kolosalnej różnicy w rozdzielczości, kolory są niemal identyczne. Oczywiście mówimy to o dobrym świetle, gdy słońce się skryje – różnica powoli wychodzi na wierzch.
Dzięki dużej matrycy mamy tez całkiem niezłe 2x przybliżenie, producent pokusił się nawet dać skrót do niego i 4x na główny ekran. Z 4x trzeba jednak uważać bo nie zawsze jest zadowalającej jakości.
Telefon przy automatycznym HDR przyzwoicie radzi sobie z przejściami słońce – cień, ale widać że mamy tu do czynienia raczej z niższą średnią półką. Tryb portretowy jest ok, mamy w nim dwie opcje – całej sylwetki oraz „popiersia”, moc rozmycia tła można regulować. Selfiaki są dobre.
Największe zastrzeżenia mam do trybu nocnego. W nim zdjęcia stają się nie tyle jaśniejsze, ile… żółte. Wygląda to moim zdaniem źle, bo fotografia w takim trybie wcale ne przekłada się na większą ilość szczegółów. Co ciekawe, jeszcze inaczej wygląda taka fotografia w trybie automatycznym, przy włączonym AI, gdzie czas naświetlania również jest dłuższy…
Redmi Note 14 Pro 5G
Filmy wychodzą przyzwoicie, stabilizacja jest na niezłym poziomie, ale minusem jest to, że w szerokim kącie i w obiektywie selfie nie mamy 4K a jedynie FHD. Wyższa rozdzielczość zarezerwowana jest tylko dla obiektywu głównego.
Redmi Note 14 Pro 5G. Bateria
Ogniwo o pojemności 5110 mAh (wykonane w starszej technologii) naładujemy z maksymalną mocą 45W, oczywiście ładowarka będzie kosztować nas extra. W ubiegłorocznym modelu mieliśmy 67W… Ładowanie trwa około 55 min. Bateria starcza na półtora do dwóch dni więc tu nie ma na co narzekać.
Redmi Note 14 Pro 5G
Redmi Note 14 Pro 5G. Podsumowanie
Po pierwsze – smartfon jest klonem POCO X7 z lepszą optyką. Po drugie – zeszłoroczny model miał szybsze ładowanie. Po trzecie – szkoda że na start mamy Androida 14 a nie 15. Po czwarte – tu zastrzegam że jest to moja subiektywna opinia – ale kultura pracy zeszłorocznego modelu ze Snapdragonem 7s Gen 2 wydaje mi się wyższa niż tegorocznego. Ale z drugiej strony nie można nie docenić dobrych zdjęć, wysokiej normy wodoodporności, czy ładnego, choć nie orginalnego wyglądu. Jeżeli komuś zależy na lepszej jakości zdjęć – powinien wybrać Redmi Note 14 Pro 5G. Ale jeśli dla kogoś nie jest to rzecz najistotniejsza – spokojnie może kupić POCO X7 – wyda mniej i też będzie zadowolony.

Możesz również lubić